Pod wodą z cyfrówką

Aktualnie głównie dzięki rozwojowi mediów takich jak Internet i wszechobecna telewizja, każdy z nas mnóstwo razy oglądał fotki i filmy podwodne. Wydaje się, że robienie nurkowych zdjęć jest tak somo proste jak nurkowanie i robienie fotek na powierzchni, tymczasem nie jest to prawda. Każda nurkowa fotka okupiona jest ogromnymi nakładami na sprzęt i sporym wysiłkiem włożonym przez nurka w zrównoważenie się w czasie robienia zdjęcia.

Podstawą do udanych, w miarę poprawnych zdjęć podwodnych są oczywiście duże doświadczenie i umiejętności nurkowe. Poruszać się pod wodą w niejasnym kierunku przechylając się raz na jedną stronę raz na drugą jest oczywiście bardzo prosto. O wiele bardziej skomplikowaną rzeczą jest utrzymanie pod wodą pozycji nieruchomej co jest niezbędne do wykonania zdjęcia. Każdy najmniejszy ruch powoduje niewielki dryf w niewłaściwym kierunku.

Po zaopatrzeniu się w umiejętności i sprzęt nurkowy kolej na następny duży koszt - aparat fotograficzny. Aparat do fotografii podwodnej, taki z prawdziwego zdarzenia, powinien pozwalać na zejście pod wodę głębiej niż 30m, najlepiej głębiej niż 50m. Oczywiście większość życia podwodnego egzystuje na mniejszych głębokościach, ale warto mieć rezerwę szczelności sprzętu i nie bać się poszybować na grzbiecie manty jeśli tylko zdarzy się okazja.

Dla osób, które nie mają fury kasy na sprzęt dedykowany pod wodę liczni producenci np. Sony wymyślili szereg ciekawychinteresujących rozwiązań. Na rynku kupić można, szczelne foliowe worki, które są na tyle cienkie, że można przez nie obsługiwać aparat. Kolejne to obudowy podwodne, które ogólnie są chyba najlepszym rozwiązaniem. Koszt to kilkaset dolarów - a uzyskujemy kompletną funkcjonalność aparatu podwodnego. Jak widać postęp jest w każdej dziedzinie.

Published by Meleks1498 on wrzesień 24th, 2009 | Filed under Turystyka

Comments are closed.